Za oknem coraz więcej słońca, temperatura rośnie, a Ty wyciągasz z szafki krem przeciwsłoneczny z zeszłego lata?
🚫 STOP! Zanim posmarujesz nim skórę, zrób szybki test ważności.
Dlaczego?
Bo filtr SPF też się starzeje – i to szybciej, niż myślisz.
Każdy kosmetyk ma tzw. „PAO”
Na opakowaniu znajdziesz symbol otwartego słoiczka z liczbą miesięcy, przez które produkt zachowuje swoje właściwości po otwarciu – np. 6M, 9M lub 12M.
Po tym czasie skuteczność ochrony może wyraźnie spaść, nawet jeśli krem nadal wygląda i pachnie normalnie.
A Ty możesz zostać bez realnej ochrony – i nawet o tym nie wiedzieć.
Dodatkowo zastanów się, czy Twój krem przeciwsłoneczny nie przebywał podczas sezonu w ekstremalnych warunkach:
- na rozgrzanym piasku plaży,
- w torbie leżącej w pełnym słońcu,
- w samochodzie nagrzanym nawet do 60°C…
Filtry UV są wrażliwe na wysoką temperaturę. Ciepło i słońce mogą przyspieszać utratę ich stabilności, a tym samym osłabiać ochronę skóry.
Zapamiętaj:
✅ zawsze wybieraj kremy z wysoką ochroną – minimum SPF 50+,
✅ stosuj SPF codziennie, nie tylko podczas upałów,
✅ chroń skórę już teraz – wiosną i latem.
Szczególnie ważne jest to u dzieci, osób z jasną karnacją oraz po zabiegach dermatologicznych.
A jeśli nie pamiętasz, kiedy otworzyłaś/eś krem – nie ryzykuj. Twoja skóra zasługuje na pełną ochronę, a nie na „może jeszcze zadziała”.

